Naprawy powypadkowe stają się częścią gospodarki opartej na wiedzy
|
Autor: Piotr Kozak, Dyrektor Obsługi Posprzedażnej ds. Serwisów Blacharsko-Lakierniczych Grupy Krotoski
Przez wiele lat motoryzacja była kojarzona głównie z produkcją i sprzedażą samochodów. Dziś coraz większego znaczenia nabiera to, co dzieje się z pojazdem przez kolejne kilkanaście lat jego eksploatacji. Kierowcy oczekują nie tylko sprawnych napraw, ale przede wszystkim pewności, że samochód po kolizji zostanie przywrócony do stanu zgodnego z technologią producenta.
Zmienia to rolę autoryzowanych centrów napraw powypadkowych. Przestają być miejscem wykonywania pojedynczych usług, a stają się ogniwem odpowiedzialnym za utrzymanie standardów bezpieczeństwa producentów. W praktyce oznacza to konieczność ciągłego inwestowania w ludzi, technologię oraz organizację pracy.
Nie bez znaczenia pozostaje także rosnąca liczba samochodów poruszających się po polskich drogach. Każdego roku rejestrowane są kolejne nowe pojazdy wyposażone w coraz bardziej zaawansowane systemy bezpieczeństwa i wspomagania kierownicy. Wraz z nimi rośnie zapotrzebowanie na specjalistów, którzy potrafią je właściwie diagnozować i naprawiać.
O jakości napraw decydują dane
Jedną z mniej widocznych zmian jest rosnąca rola danych w zarządzaniu warsztatami. Jeszcze niedawno doświadczenie kierownika opierało się głównie na obserwacji procesów. Dzisiaj decyzje coraz częściej wspierane są analizą wskaźników efektywności, jakości i terminowości.
Nie chodzi wyłącznie o skracanie czasu napraw. Dane pomagają identyfikować miejsca wymagające usprawnień, planować obciążenie stanowisk, lepiej zarządzać częściami oraz ograniczać ryzyko błędów. W efekcie klient otrzymuje bardziej przewidywalną usługę, a zespół może pracować w lepiej zorganizowanym środowisku.
To kierunek, który będzie zyskiwał na znaczeniu wraz z dalszą cyfryzacją branży motoryzacyjnej.
Polska może należeć do europejskich liderów kompetencji serwisowych
Od lat obserwuję bardzo wysoki poziom wiedzy polskich specjalistów. Blacharze, lakiernicy, elektromechanicy i diagności z powodzeniem pracują nie tylko w kraju, ale również na wielu zagranicznych rynkach. Ich kompetencje są cenione, ponieważ potrafią łączyć praktyczne doświadczenie z umiejętnością pracy zgodnie z wymaganiami producentów.
To potencjał, który warto rozwijać. Potrzebujemy nowoczesnego szkolnictwa branżowego, silniejszej współpracy szkół z pracodawcami oraz większego zainteresowania młodych ludzi zawodami technicznymi. W czasach dynamicznego rozwoju elektromobilności i cyfryzacji właśnie te kompetencje będą miały strategiczne znaczenie dla całej gospodarki.
Odpowiedzialność za samochód to odpowiedzialności za ludzi
Najnowocześniejsze urządzenia diagnostyczne, kabiny lakiernicze czy systemy pomiarowe nie zagwarantują wysokiej jakości napraw, jeśli nie będą obsługiwane przez dobrze przygotowanych specjalistów. Dlatego największą inwestycją każdej organizacji powinien być rozwój ludzi: inwestowanie w szkolenia producentów, rozwój kompetencji oraz nowoczesne centra napraw powypadkowych. Przyszłość branży zależy od wiedzy i odpowiedzialności naszych zespołów.
Motoryzacja będzie się zmieniać. Pojawią się nowe napędy, kolejne systemy bezpieczeństwa i jeszcze bardziej zaawansowane rozwiązania cyfrowe. Nie zmieni się to, że za bezpieczeństwo samochodu po naprawie nadal będzie odpowiadał człowiek.
Dlatego przyszłość napraw powypadkowych nie zależy wyłącznie od technologii, ale przede wszystkim od ludzi, którzy potrafią wykorzystać ją mądrze, odpowiedzialnie i zgodnie z najwyższymi standardami.
O autorze
Piotr Kozak jest Dyrektorem Centrów Napraw Powypadkowych Grupy Krotoski. Odpowiada za rozwój autoryzowanych warsztatów blacharsko-lakierniczych, wdrażanie technologii producentów, standaryzację procesów oraz rozwój kompetencji zespołów specjalizujących się w naprawach powypadkowych samochodów marek reprezentowanych przez Grupę Krotoski.
Nadesłał:
Dominik Karwacki
|






