Olej opałowy do diesla


Olej opałowy do diesla
2016-03-25
Olej opałowy służy do opalania domu. Prawda? Według prawa – prawda. Według praktyki – guzik prawda.

Olej opałowy różni się od oleju napędowego składem i podatkami (a więc i ceną). Gdyby nie różnica podatkowa, to nikogo nie kusiłoby lanie takiego oleju do silnika diesla. Różnica jednak jest, choć ostatnimi czasy maleje. Pokusa jest natomiast wprost proporcjonalna do różnicy w cenie.

Dawniej popularność samochodów z silnikiem diesla można było tłumaczyć istnieniem tej właśnie różnicy. Wprawdzie taki samochód był droższy, ale jego eksploatacja okazywała się tańsza. Szczególnie wtedy, kiedy ktoś miał dostęp do ropy, którą kradli i kradną masowo pracownicy kolei, zawodowi kierowcy i kto może. Wiem, że dla wielu osób taka kradzież to nie kradzież, a kombinatorstwo, ale kulawy pies to nadal pies. Stare silniki diesla cechowały się też dużą wytrzymałością. Przez to popularna była jazda na oleju opałowym, nieraz na innych zamiennikach prawdziwego oleju napędowego.

Przeczytaj również:

Dziś popularność samochodów z silnikiem diesla tłumaczyć należy już nie kosztami eksploatacji, ale właściwościami jezdnymi i niskim spalaniem. Nowoczesne silnika diesla dorównują sprawnością silnikom benzynowym, a specjaliści twierdzą, że w niektórych modelach silniki wysokoprężne pracują lepiej niż seryjnie montowane w nich silniki benzynowe.

Dziś w silnikach diesla stosuje się skomplikowane systemy wtryskowe, na przykład system common rail. Ich precyzja pozwala wyeliminować wady dawnych „ropniaków”, ale jednocześnie sprawia, że nie może ich już napędzać olej opałowy. Coś takiego może skończyć się koniecznością naprawy, a nawet wymiany systemu wtryskowego.

Żeby zrozumieć skąd bierze się takie ryzyko, trzeba zrozumieć sposób działania systemu common rail. W dawnych silnikach diesla olej napędowy wtryskiwany był jednorazowo. Nie był to sposób wydajny. Nie całe paliwo spalało się w idealnych warunkach. Z  tego powodu diesle kopciły, a paliwo nie ulegało całkowitemu spaleniu. Dziś system common rail wyrzuca kilka różnej wielkości dawek paliwa w jednym cyklu spalania. Dzięki temu każdy mikrogram oleju napędowego jest spalany w najlepszych warunkach. Dzięki temu też nic się nie marnuje. Takie silniki potrafią spalać około 5 litrów paliwa, mimo iż dysponują mocą zbliżoną do 200 koni mechanicznych. Dziś diesle nie terkoczą, nie ciągnie się za nimi słup szarego dymu. Jednak o oleju opałowym trzeba zapomnieć.

 

 





Nadesłał:

alinka

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl