Olej napędowy – dlaczego kosztuje tak mało?


Olej napędowy – dlaczego kosztuje tak mało?
2016-11-22
Gdzieś daleko stąd, setki, a nawet tysiące kilometrów, gwałtownym falom oceanicznym stawia opór ogromna, stalowa konstrukcja platformy wiertniczej.

Kilkadziesiąt osób nie rusza się z niej przez kilka miesięcy. Śpią tam, jedzą i pracują. Długimi nawet na kilka kilometrów świdrami wrzynają się w skały, głęboko pod dno oceanu.

Maź, która potem przerodzi się w olej opałowy, olej napędowy, benzynę, ale też wiele innych pożytecznych rzeczy, gdy już zostanie wydobyta spod dna morskiego, jest jeszcze na platformie wiertniczej poddawana wstępnej obróbce. Usuwana jest z niej woda oraz gazy. Woda po oczyszczeniu zwracana jest oceanowi. Gaz może być spalany na flarze, wykorzystywany na potrzeby własne platformy albo też magazynowany i potem sprzedawany, tak samo jak ropa.

Ropa na ląd transportowana jest rurociągiem albo przez wyspecjalizowane statki. Na lądzie z ropy wydzielane są poszczególne frakcje. Tym zajmują się rafinerie. Z rafinerii paliwa transportowane są cysternami (niekiedy koleją) do stacji benzynowych.

To oczywiście mocno uproszczona droga, jaką przebywa wiele litrów benzyny, zanim trafi do naszych baków. Cena tego drogocennego surowca, podobnie jak ceny wszystkich innych towarów, zawierają więc nie tylko zysk dla właściciela stacji benzynowej. Ten wynosi najwyżej kilka procent ostatecznej ceny benzyny. Około 60% stanowią podatki. Pozostała suma musi wystarczyć na opłacenie kierowcy cysterny, skomplikowanej maszynerii i wykwalifikowanych pracowników rafinerii, załogi zbiornikowca (albo systemu obsługującego rurociąg), robotników i inżynierów pracujących w ekstremalnych warunkach na platformach wiertniczych, ale też stoczniowców, którzy zbudowali platformy i statki, a gdyby iść dalej, to trafilibyśmy jeszcze do wielu innych firm usługowych i podwykonawczych.

Gdyby nie podatki, olej napędowy i olej opałowy kosztowałby w granicach dwóch złotych. To naprawdę niewiele, biorąc pod uwagę, że przy jego wydobyciu, obróbce i transporcie brały udział dosłownie setki osób. Dlatego pytanie zadane w tytule brzmi – dlaczego kosztuje tak mało – bo paliwa same w sobie kosztują rzeczywiście niewiele. To wręcz niewiarygodne, że za pracę setek przecież ludzi, odpowiedzialnych za dostarczanie nam paliw, płacimy tak niewiele. Niestety kilka setek parlamentarzystów życzy sobie dużo więcej i to ich trzeba pytać, dlaczego paliwa kosztują tak dużo?





Nadesłał:

PETROPOL Sp. z o.o.
http://www.petropol.info.pl

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl